„Gdzie jest nasze Betlejem…?”- te słowa były motywem przewodnim naszych kolędników z Zespołu Szkół w Wilamowicach, którzy zaśpiewali najpiękniej jak potrafili dla całej swojej społeczności.
Cieszymy się ,że nasi uczniowie z tak wielkim zaangażowaniem włączają się w szlachetne akcje! Chętnie przybywali na próby, nawet w dni wolne od zajęć. Zawsze możemy na nich liczyć, za co im serdecznie dziękujemy!!
W tym roku obok typowo bożonarodzeniowych utworów, przygotowaliśmy również repertuar z nutką góralską-pastorałki :”Narodził się największy gazda” , „Chojka” oraz życzenia prosto z Beskidów wywołały uśmiech na twarzach naszej publiczności. Dopełnieniem występu była prezentacja multimedialna przedstawiająca zdjęcia oraz sentencje związane z życiem, przemijaniem, kruchością naszego istnienia.
Nasz charytatywny Koncert Kolęd i Pastorałek, który już od kilku lat odbywa się w wilamowickim Sanktuarium zgromadził wielu ludzi dobrego serca.

Akcja Pola Nadziei dla której kolędowaliśmy została wsparta hojnymi datkami, które pozwoliły nam uzbierać rekordowa sumę(prawie 3,500 zł!!) na bielskie Hospicjum im. Jana Pawła II. To bardzo pokrzepiające-potrafimy się jednoczyć i rozumiemy, że trzeba i warto pomagać!
Dziękujemy również nauczycielom, którzy przyczynili się do sukcesu kolędników: p. Beacie Biesik, p. Marioli Gawlik, p. Tomaszowi Stasiakowi oraz p. Irenie Grzybowskiej.
Szczególnie podziękowanie kierujemy w stronę księdza Proboszcza za wielkie serce dla występującej młodzieży i słodki poczęstunek,pani Jadwidze Sztafińskiej i Ewie Kubik za możliwość wypicia ciepłej herbatki,  oraz GS Samopomoc Chłopska w Wilamowicach za dar w postaci pączków dla dzieci pomiędzy występami.
Dla Was wszystkich-ludzi wielkiego serca jeszcze raz ślemy życzenia:
Na scynści na zdrowi Na te Boże Świenta
Coby się chowały Chłopcy i dziewcenta
Bycki i cielenta
Coby się wom dażyło i mnożyło
W łoborze kómorze
Dej to Panie Boże
Byście mieli telowne wołków
Ile w płocie kołków
Tyle łowiec ile w lesie mrowiec
Tyle cielicek ile w polu jedlicek
W polu hań snop przy snopie
Kopa przy kopie
Gospodorz coby chodził
Miendzy tymi snopami
Jako miesiąc miendzy gwiozdami
Coby się Wom tez krowicki same doiły
l trzy razy w roku łocieliły
Coby Wom kohuty jojka
Z dwoma żółtkami znosiły
Cobyście mieli łowce jak konie
A krowy jak słonie
Cobyście mieli pełne becki kapusty
Coby Wom starcyło na syćki łodpusty
Cobyście zjeździli syćki strony świata
Cobyście pamientali ka rodzinno chata
Coby na świecie było cicho i spokojnie
Coby w rodzinie nik nie był na wojnie
Coby dzieci były piekne jako biołe klusecki
A jako janiołecki spokojne zonecki
Cobyście mieli syćkigo dości
Jak na tej gałonzecce łości
Tak to Boże dej hop hop hop

Koordynatorki akcji Pola Nadziei:
Paulina Tatoń-Praciak, Barbara Nawrocka