Kibicowanie na „Śląskim”

Po gruntownej modernizacji został oddany do użytku Stadion Śląski w Chorzowie. W dniu 1 października odbył się  Dzień Otwarty, w czasie którego przez obiekt przewinęło się ok. 100 tysięcy odwiedzających. Na dzień 7 października została zaplanowana oficjalna inauguracja, w ramach której miał zostać rozegrany mecz reprezentacji Polski.

Śląski Związek Piłki Nożnej udostępnił w tym celu 30 tysięcy darmowych wejściówek. Do Urzędu Gminy wpłynęło zaproszenie, z którego postanowiliśmy skorzystać. W zorganizowanie wyjazdu zaangażowali się Pani Kierownik ZOSiP w Wilamowicach, Bożena Sobocińska oraz Przewodniczący Rady Pan Stanisław Nycz wraz radnym, z Panem Marianem  Roznerem. Pan Burmistrz Marian Trela zapewnił bezpłatny transport.

W wyjeździe wzięła udział ok. 50-cio osobowa grupa uczniów z naszej gminy. O godzinie 14-tej wyruszyliśmy w kierunku Chorzowa. Mimo dużego ruchu i korków dotarliśmy na czas. Stadion Śląski, zwany „Kotłem Czarownic” tą nazwę zyskał po słynnym meczu Polska – Anglia. 6 czerwca 1973 roku Biało-Czerwoni jedyny raz w historii pokonali Lwy Albionu, a przydomek ten nadali chorzowskiemu gigantowi angielscy dziennikarze będący pod wielkim wrażeniem tego obiektu. Mecz na „Śląskim” zaczynał się już w tunelu na murawę. Długie na blisko 100 m i mające tylko 2 m szerokości wyjście na boisko sprawiało klaustrofobiczne wrażenie. Do tego dochodził wdzierający się do tunelu ryk trybun i niosący się po nim stukot 22 par metalowych korków o betonowy chodnik. Znajdujący się po raz pierwszy w takim otoczeniu rywale czuli się nieswojo, a „przypadkowe” szturchnięcia łokciami przeciwników pozwalały naszym zawodnikom od razu pokazać, kto tu rządzi. Stadion Śląski długo uchodził za szczęśliwy obiekt dla reprezentacji Polski. W Chorzowie kadra trzykrotnie wywalczyła awans do finałów MŚ i raz do finałów ME.

Tym razem też szczęście sprzyjało młody polskim zawodnikom. W meczu reprezentacji U-19, tzn. drużyny złożonej z graczy do dziewiętnastego roku życia górą byli gospodarze! Pierwszą, historyczną bramkę dla Polski zdobył Marco Drawz, a cały mecz skończył się wynikiem 3:0. Dla chyba wszystkich uczniów z naszej szkoły był to pierwszy kontakt z wydarzeniem sportowym takiej rangi. Mieliśmy polską flagę, dopingowaliśmy i nagradzaliśmy oklaskami bramki oraz dobre zagrania naszych reprezentantów. Niesamowite wrażenie robiła też „meksykańska fala” w wykonaniu prawie 30 tysięcy zgromadzonych kibiców. Na koniec chłopcy przybili „piątki” z naszymi zawodnikami. Chyba nikt nie wrócił do domu niezadowolony, co oddają poniższe zdjęcia. „Nowe wcielenie” Stadionu Śląskiego robi ogromne wrażenie!

Szymon Szymański

Galeria zdjęć: http://www.dziennikzachodni.pl/sport/pilka-nozna/a/u19-polska-bialorus-30-zdjecia-efektowne-zwyciestwo-na-stadionie-slaskim,12557022/

dav

dav

dav

dav

dav

dav

dav

dav

dav