Erasmus+, kolejne spotkanie uczniów naszej szkoły z kolegami z Węgier.

„Dobrych przyjaciół trudno znaleźć, a jeszcze trudniej zapomnieć”.
John Green, Gwiazd naszych wina
Drugi rok współpracy między szkołami z Pisarzowic, Wilamowic i Dankowic oraz węgierskim gimnazjum z Kisújszállás w ramach programu unijnego Erasmus+ dobiega powoli końca. Za nami ostatnia wizyta młodzieży węgierskiej w szkołach naszej gminy. Tydzień pełen wrażeń, wypełniony pracą i rozrywką, nauką i zabawą, a przede wszystkim mnóstwem pozytywnych emocji. Nasi przyjaciele rozpoczęli wizytę w Polsce w niedzielę 22.04., a zakończyli tydzień później w sobotę 28.04.2018 r. Tym razem spotkanie rozpoczęliśmy od pokazania młodym Węgrom tego, czego u siebie nie mają, czyli wysokich gór. Wizyta w Zakopanem połączona była z prezentacją folkloru góralskiego, programem integracyjnym, zwiedzaniem stolicy polskich Tatr oraz wjazdem kolejką na Kasprowy Wierch.
Program na miejscu, w naszej gminie, był równie atrakcyjny. We wtorek w Dankowicach, w ramach pogłębiania wiedzy z zakresu przedsiębiorczości, młodzież wzięła udział w spotkaniu z pisarką panią Beatą Głąb, która zaprezentowała swój dorobek literacki, oraz przedstawiła swoją drogę do sukcesu jako przedsiębiorca-pisarz. Następnie uczestnicy projektu wzięli udział w zajęciach warsztatowych, które sprzyjały integracji oraz lepszemu poznaniu swoich możliwości i umiejętności. Odbyły się warsztaty ceramiczne, taneczne, decoupage oraz z języka angielskiego. Po południu młodzież i ich opiekunowie integrowali się dalej uczestnicząc w zajęciach w parku trampolin GoJump w Bielsku-Białej.
W środę młodzież z obu krajów uczestniczyła w cotygodniowym targu w Wilamowicach, gdzie sprzedawała przygotowane przez siebie firmowe produkty, realizując to, co jest sednem naszego projektu, czyli przedsiębiorczość w praktyce. Młodzież węgierska miała okazję również zwiedzić miasto Wilamowice, obejrzeć kościół, pomnik św. arcybiskupa Józefa Bilczewskiego oraz dzięki uprzejmości pani Justyny Majerskiej-Sznajder posłuchać o historii miasta i nauczyć się kilku słów w języku wilamowskim. Następnie udaliśmy się do szkoły w Wilamowicach, gdzie odbył się wykład oraz pokaz możliwości drukarki 3D, a po wykładzie emocjonujące rozgrywki sportowe. Po południu pojechaliśmy do Pszczyny, gdzie zwiedziliśmy Zamek, skansen, zobaczyliśmy żubry, oraz wzięliśmy udział w warsztatach prowadzonych przez p. Małgorzatę Wójcik w pszczyńskim Muzeum Zamkowym.
Czwartek rozpoczął się od wizyty w Hecznarowicach, gdzie młodzież węgierska uczestniczyła w warsztatach prowadzonych przez trenera personalnego pana Marcina Sałatę. Następnie wszyscy uczestnicy projektu wzięli udział w gminnym proekologicznym happeningu zorganizowanym w szkole w Pisarzowicach. Po nim uczniowie zostali podzieleni na sześć międzynarodowych zespołów, które wyruszyły na stacje zadaniowe przygotowane przez nauczycieli i uczniów z Pisarzowic. Uczestnicy sprawdzali swoją szybkość, sprawność, spostrzegawczość, talent artystyczny, znajomość języka angielskiego, a przede wszystkim umiejętność współpracy w międzynarodowej grupie. Wszyscy bawili się wyśmienicie. Po obiedzie w Szkółce Krzewów Ozdobnych PUDEŁEK zapoznawaliśmy się z tajnikami prowadzenia firmy ogrodniczej, podziwialiśmy niesamowite ogrody i uczyliśmy się, ile wiedzy i pracy wymaga prowadzenie firmy tego typu. Wieczorem czas był już tylko na zabawę i wspólne szaleństwa na pożegnalnej dyskotece. A w piątek – kolejna mocna dawka adrenaliny w parku rozrywki Energylandia. Wieczorem przyszedł czas na podsumowanie całotygodniowej wizyty, rozstrzygnięcie konkursów, wręczenie dyplomów, nagród i certyfikatów.
I znowu koniec. Kolejne pożegnanie, kolejny raz machamy ręką na pożegnanie i mówimy: do zobaczenia! Bo mamy nadzieję i wierzymy, że to nie koniec. Bo… to przecież przyjaźń.
– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
Alan Alexander Milne, Kubuś Puchatek