Projekt Dwa Bratanki

W ramach projektu „ Dwa bratanki” uczniowie naszej szkoły brali udział w wymianie i spędzili kilka dni w miejscowości Kisújszállás na Węgrzech. Oto relacje kilku z nich:

 

 

    W dniach 13-16 grudnia 2018 roku wyróżnieni uczniowie szkół z gminy Wilamowice brali udział w wycieczce na Węgry.

 Wycieczka rozpoczęła się wczesnym rankiem. Po długiej podróży dotarliśmy do docelowego miejsca jakim była miejscowość Kisújszállás. Rozpakowaliśmy bagaże w internacie w którym mieliśmy zamieszkać. Potem udaliśmy się do stołówki by zjeść posiłek. Później całą grupą poszliśmy do zaprzyjaźnionej szkoły. Zostaliśmy tam przywitani przez uczniów i dyrektora oraz podzieleni na grupy. Każda z grup miała przygotowane ciekawe zajęcia takie jak: strzelnica, kręgle i dekorowanie pierników. Po tych wszystkich rozrywkach zostaliśmy zabrani do restauracji na kolacje. Po posiłku wróciliśmy do internatu i mieliśmy chwilę wolnego czasu.

 Kolejnego dnia rano, po śniadaniu udaliśmy się na spotkanie z uczniami ze szkoły w Kisújszállás. Zobaczyliśmy tam prezentacje na temat Polski i Węgier. Wręczyliśmy im prezenty, które przygotowaliśmy. Później mieliśmy lekcje śpiewu z tamtejszym nauczycielem oraz kolędowaliśmy w ich szkole. Następną czekającą na nas atrakcją były zawody sportowe organizowane przez nauczycieli wychowania fizycznego. Po zawodach zjedliśmy smaczny obiad i poszliśmy na basen. Zabawa była świetna. W dobrych humorach wróciliśmy do internatu. Wolny czas spędziliśmy z nowymi koleżankami i kolegami z Węgier.

 Następny dzień, czyli 16 grudzień był dniem pożegnania z Kisújszállás, ponieważ po śniadaniu spakowaliśmy bagaże i udaliśmy się do Budapesztu. Zobaczyliśmy tam wiele pięknych i ciekawych miejsc. A główną atrakcją tego wieczoru było lodowisko. Zjedliśmy kolacje w jednej z restauracji i tak się zakończył nasz przedostatni dzień.

 Ostatniego dnia naszego pobytu na Węgrzech mieliśmy do zobaczenia jeszcze kilka ciekawych miejsc. Odwiedziliśmy jarmark świąteczny w Budapeszcie na którym każdy mógł zakupić jakąś pamiątkę. Niewątpliwie największą atrakcją był Budapest Eye, czyli koło młyńskie w Budapeszcie. Podziwialiśmy niesamowite widoki z samej góry. Ale niestety w popołudniowych godzinach musieliśmy opuścić Węgry. W autokarze pomimo zmęczenia panowała świetna atmosfera. Do swoich domów wróciliśmy w godzinach wieczornych.

 Jestem bardzo zadowolony z tej wycieczki i bardzo chętnie udałbym się na nią jeszcze raz. 

                                                                    Mateusz

Wszystko zaczęło się gdy wczesnym rankiem 8 osób z naszej szkoły i pani nauczycielka z angielskiego wsiadały do autobusu który jechał na Węgry. Miałam wielkie szczęście że wśród tych osób byłam także ja. Zajęliśmy ostatnie miejsca z tyłu i nie znając jeszcze osób z sąsiednich miejscowości zaczęliśmy podróż która bardzo szybko i przyjemnie minęła dzięki dobremu towarzystwu które mnie otaczało.

Gdy dotarliśmy do celu było popołudnie, w tym dniu poszliśmy do szkoły w Kisújszállás i pierwszy raz zobaczyliśmy osoby z projektu, odbyło się spotkanie zapoznawcze a po tym różne zajęcia integracyjne w pomieszanych grupach, m.in kręgle, strzelanie z wiatrówki w piwnicach szkoły, oraz zajęcia w klasach.

W drugi dzień znowu poszliśmy do budynku szkoły, lecz tym razem śpiewaliśmy polskie kolędy i uczyliśmy Węgrów a oni uczyli nas jak śpiewać węgierskie kolęd. Następnym miejscem była sala gimnastyczna gdzie odbywały się zawody na których pomieszano nas wszystkich na grupy i wykonywaliśmy ćwiczenia które wuefista tłumaczył nam po Węgiersku. Znajdowałam się w drużynie z przemiłą Csenge która pomagała mi zrozumieć ćwiczenia z języka węgierskiego na angielski. Następnym miejscem do którego poszliśmy w tym dniu był basen w Kisújszállás na którym zapoznałam się z wieloma osobami z naszej gminy Wilamowice. Ja i koleżanki z mojej szkoły bardzo się ucieszyłyśmy gdy pani Agnieszka zaproponowała nam że jest możliwość zaproszenia kilku dziewczyn z Węgier do naszego miejsca zamieszkania aby razem spędzić czas. Na tym spotkaniu było bardzo zabawnie. Grałyśmy w grę uno a później w ,,prawda czy wyzwanie” która pomogła nam na pewno jeszcze bardziej poznać siebie nawzajem i nasze zainteresowania.

Trzeci dzień to ten kiedy spakowaliśmy walizki i jechaliśmy do Budapesztu. W stolicy Węgier najpierw wyciągiem krzesełkowym przetransportowaliśmy się na najwyższy szczyt w Budapeszcie. Następnie autobusem przejechaliśmy do centrum Budapesztu. Bardzo pięknie było zobaczyć stolicę w której dzięki prószącemu śniegowi stworzył się niesamowity klimat. Pod wieczór poszliśmy na łyżwy. Takiego lodowiska nigdy wcześniej nie widziałam! Było ono bardzo duże oraz oświetlone, obok lodowiska znajdował się podświetlony zamek a w tle leciała muzyka która stwarzała niesamowity klimat. Gdy wróciliśmy do pokoi, uświadomiliśmy sobie że w następnym dniu będziemy musieli się wszyscy pożegnać bo będziemy wracać do Polski. Długo więc siedzieliśmy razem i rozmawialiśmy.

W ostatnim dniu wykwaterowaliśmy się z pokoi a następnie wyjechaliśmy zwiedzać Parlament, a następnie mieliśmy okazję być na Budapest Eye. Kolejnym miejscem był prześliczny jarmark świąteczny na którym mogliśmy kupić pamiątki oraz poczuć święta dzięki unoszącym się zapachom pieczonych pierników i cynamonu. Po tym wszystkim udaliśmy się do autobusu który jechał już w stronę Polski.

Podsumowując te cztery dni mogę stwierdzić że nie było czasu na nudę, cały czas coś mieliśmy zaplanowane. Na wyjeździe poznałam wiele wspaniałych ludzi, i z Węgier i z sąsiednich miejscowości Wilamowic. Te miłe chwile na pewno zostaną zapamiętane przez nas na bardzo długo. W te dni udało nam się zobaczyć tak wiele, że po powrocie do domu czułam się jakby minął co najmniej miesiąc. Ten wyjazd również pozwolił nam wykorzystać znajomość języka angielskiego w praktyce. Chciałabym podziękować wszystkim osobom, za to że mogłam uczestniczyć w tym wspaniałym projekcie.

                                                             Agnieszka